image1 image2 image3 image3

Witek SP5LCC. Silent Key

Dnia 24 czerwca 2008 niespodziewanie dla nas wszystkich do krainy wiecznych DXów odszedł

 

Witold Perzanowski
SP5LCC

 

Witka poznaliśmy przez radio. Kiedy zaczęliśmy z klubu bardzo intensywnie startować w zawodach, często spotykaliśmy się w zawodach, wołając tego samego DX'a. Z racji podobieństwa znaków (SP5LCC - SP5ZCC, nie mieliśmy wtedy znaku contestowego) często wprawialiśmy wołaną stację w zdumienie, kiedy wołaliśmy jednocześnie. Czasem jeszcze w tych samych zawodach pojawiał się Tomek SP5CCC. Dla wołanych to był już prawdziwy "hard core".

 

Po różnych takich contestowych, pasmowych spotkaniach i wielu łącznościach w zawodach w końcu kiedyś umówiliśmy się na spotkanie w klubie. Witek, mieszkający w Warszawie, często jeździł do swojego polowego QTH właśnie przez Sulejówek. I tak od spotkania do spotkania, od zawodów do zawodów... W końcu zaczęliśmy startować wspólnie z klubu i wreszcie Witek został oficjalnie członkiem SP5ZCC (oficjalne przyjęcie w poczet członków miało miejsce bodajże podczas obchodów 20 lecia klubu). Od tego czasu spędziliśmy wspólnie w klubie bardzo wiele czasu, wołaliśmy DXy, żartowaliśmy, chodziliśmy na dach doglądać anten, wspólnie wyjeżdżaliśmy. Witek miał zawsze wiele humoru i dystansu do rzeczywistości. Bardzo lubliśmy Witka i nagle wczoraj ta wiadomość, że Witek miał atak serca i już go wśród nas nie ma. Jesteśmy w szoku...

Cześc jego pamięci. Niech odpoczywa w pokoju

 

2018  SP5ZCC   globbersthemes joomla templates